Dogtrekking

Czym zajmuje się – Dogtrekking?

Dogtrekking jest to bieg lub marsz z psem na długie dystanse, 25km lub 50km. Wszystko zależy od możliwości człowieka i psa. Jedni biegają inni chodzą, jeszcze inni spacerują. W Polsce jest to stosunkowo młoda dyscyplina sportu z psem. Odmianą, że tak pozwolę sobie nazwać, jest canicross, gdzie są krótkie dystanse 5, 8 km i cały czas się biegnie. Dogtrekking przyszedł do Polski z Czech, gdzie jest bardzo popularnym sportem. Posiada on także cechy marszu na orientację, bardzo przydatna jest umiejętność posługiwania się kompasem oraz mapą.

Co na to psy?

Psy są w momencie takich „spacerów” najszczęśliwszymi istotami na ziemi, bo robią to co kochają, czyli przygody, nowe miejsca i wspólna praca ze swoim panem. Przed startem wszystkie psy są pobudzone, udziela się im adrenalina, szczekają, wiercą się i nie mogą się doczekać startu! Oczywiście najłatwiej pokonać dystans jest psom ras północnych, którym wysiłek fizyczny sprawia największą radość.

Czy wszystkie psy nadają się do tego sportu?

Myślę, że każda rasa się nadaje i każdy pies z odpowiednim przygotowaniem. Bo wiadomo nie można zmuszać do długich wędrówek psa, który prowadzi raczej,,kanapowy styl życia”. Oczywiście dominują rasy północne Syberiany, Malamuty, są owczarki niemieckie, setery, bordery i można by wymienić całą encyklopedię ras wraz z kundelkami.

A jak to jest z ludźmi, ponieważ dystanse są dość długie?

Z ludźmi hmm… Bywa różnie, czasem człowiek nie daje rady, czasem pies (zwłaszcza, gdy są upały). Bez odpowiednich treningów i choćby minimalnego wkładu w ruch lepiej nie startować. Bo wiadomo, że jak ktoś siedzi przed TV cały dzień i nagle pomyśli: „jutro idę z psem w góry na dystans 28km” to wiadomo, że może się to skończyć nie najlepiej. Ta dyscyplina sportu pozwala przełamać swoje bariery, sprawdzić swoją wytrzymałość i pokonać własne słabości. Bo wszystko rekompensuje dotarcie do mety, nieważne, które miejsce, ważne, że się skończyło i dotarło na metę!

Jakim należy dysponować sprzętem?

Na sam początek wystarczy smycz z amortyzatorem i zwykłe szelki. Ale gdy pies zaczyna ciągnąć, najlepsze są szelki typu szorki lub sleed’y. Gdy zaczniemy trenować już na poważnie, najlepiej zainwestować w pas biodrowy, do którego doczepione są amortyzatory, linka około 1,5m i dodatkowy amortyzator dopięty bezpośrednio do psa. Podczas zawodów regulamin nakazuje, aby mieć przy sobie mapę terenu, telefon komórkowy, miskę, wodę dla psa min. 1 litr, 3 plastry z opatrunkiem, buty dla psa, a w przypadku imprez rozgrywanych w górach dodatkowo bandaże. Podstawą są także odpowiednie, wygodne buty.

A jaką wiedzą, aby mieć sukcesy?

Wiedzę… na pewno trzeba znać regulamin zawodów gdzie są niezbędne informacje jak należy się zachowywać i jaki niezbędny ekwipunek trzeba ze sobą mieć na trasie. Bardzo przydaje się także umiejętność orientacji w terenie. Trzeba też rozważnie podejść do treningów, dobrze trenować psy żeby rozróżniały komendy, a najważniejsza wiedza to dobra zabawa wraz z ze swoim towarzyszem. Trzeba także pamiętać, że gdy pies nie chce to znaczy NIE, i nie wolno go zmuszać na siłę.

Ile czasu zajmuje trening i na czym on polega?

My trenujemy obecnie w okolicy naszego miasta w lesie. Na początku biegamy, potem szybki marsz. Wyznaczamy sobie dystans, jaki chcemy pokonać i dążymy do celu. Zazwyczaj jest to około 2, 3 godzin. Oprócz tego trenujemy też posłuszeństwo psów w domu. Staramy się dawkować odpowiednio długości dystansów, aby się nie sforsować zbytnio przed zawodami. Dodatkowo przygotowując się do sezonu wykorzystujemy rowery, wózek zaprzęgowy oraz w zimie przy odpowiedniej ilości śniegu, sanie zaprzęgowe.

» Zobacz więcej:
Wataha Warmińska – Amatorska Drużyna Sportowa

Avatar

Waldemar Mańkowski

Nazywam się Waldemar Mańkowski, mam 44 lata. Jestem hodowcą psów rasy Alaskan Malamute.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Translate »